MISTRZOSTWA EUROPY SENIORÓW PARYŻ 2026

W dniach 31 lipca – 16 sierpnia w Paryżu odbyły się Mistrzostwa Europy w sportach wodnych. Do 8 sierpnia o medale walczyli przedstawiciele pływania artystycznego, skoków do wody i pływania na wodach otwartych, a od 10 sierpnia głównym i jedynym sportem rozgrywanym w ramach europejskiego czempionatu sportów wodnych było pływanie. Przez siedem dni rywalizacji w stolicy Francji oglądaliśmy 32 reprezentantów Polski, którzy powołanie na te zawody otrzymali po uzyskaniu minimów kwalifikacyjnych w pierwszej połowie 2026 roku. Wśród nich rywalizowało dwoje przedstawicieli województwa łódzkiego: Aleksandra Knop (UKS 190 Łódź) i Jan Kałusowski (MKS Trójka Łódź). Powołanie na te zawody otrzymał także trener Trójki, Tomasz Melka.

Tegoroczne Mistrzostwa Europy stały na wysokim poziomie, o czym świadczy liczba poprawionych w Paryżu rekordów. Piętnaście razy poprawiano rekordy Mistrzostw Europy, trzykrotnie uzyskiwano wyniki lepsze od rekordów Europy. Na czele jednak stoją dwa rekordy świata: Sary Curtis z Włoch na 50m stylem grzbietowym, czy poprawiony o prawie 4 sekundy rekord Johannesa Liebmanna z Niemiec na 1500m stylem dowolnym, który został pierwszym pływakiem łamiącym barierę czternastu i pół minuty w tej konkurencji na pływalni olimpijskiej.

Z dobrej strony w Paryżu zaprezentowała się Aleksandra Knop (UKS 190 Łódź), która została zgłoszona do konkurencji 400m stylem zmiennym i 200m stylem motylkowym. Jej pierwszym startem był jednak udział w kobiecej sztafecie 4x200m stylem dowolnym pierwszego dnia zawodów. W porannych eliminacjach łodzianka płynęła na trzeciej zmianie, uzyskując czas 2:02.71. Polska sztafeta uzyskała rezultat 8:00.32 i zajęła siódmą pozycję, dającą udział w popołudniowym finale, w którym rywalizowała w niezmienionym składzie, choć nieco w innej kolejności. Zawodniczka UKS 190 Łódź płynęła tym razem na ostatniej zmianie. Nasza reprezentacja zajmowała po sześciuset metrach siódme miejsce. Knop popłynęła szybciej niż rano (2:01.23), utrzymując pozycję polskiej sztafety, która łącznie również popłynęła szybciej niż w eliminacjach (7:58.22). Swój najlepszy indywidualny start łodzianka zaliczyła przedostatniego dnia zawodów, na 200m stylem motylkowym.

Tu startowała w ostatniej, trzeciej eliminacyjnej serii, teoretycznie szybszej niż dwie wcześniejsze. Zajęła w niej szóste miejsce, jednak o awansie do półfinału przesądził wynik. Knop uzyskała czwarty w karierze rezultat 2:12.89 i zapewniła sobie udział w dalszej rywalizacji, zajmując trzynaste miejsce. W rozegranym tego samego dnia drugim półfinałowym biegu trzeba było zacząć odważnie. Tak też łodzianka uczyniła, po raz pierwszy w życiu rozpoczynając 200 „delfinem” czasem poniżej 1 minuty i 3 sekund (1:02.74). W drugiej części dystansu wyraźnie zwiększyła frekwencję. Ostatecznie bardzo niewiele zabrakło jej do poprawienia swojej życiówki (2:11.23 – 2:10.85). W zbiorczej klasyfikacji Knop zajęła dwunaste miejsce w Europie. 23-latka startowała również trzeciego dnia zawodów na 400m stylem zmiennym, gdzie z wynikiem 4:49.90 zajęła jedenaste miejsce, ocierając się o awans do finału.

W stylu klasycznym rywalizował Jan Kałusowski (MKS Trójka Łódź). Pierwszego dnia zawodów stanął do rywalizacji na 100 metrów. W porannym wyścigu po raz drugi w życiu rozpoczął wyścig poniżej 28 sekund (27.97), ostatecznie uzyskując rezultat 1:00.10 i zajmując piętnaste miejsce, dające przepustkę do dalszej rywalizacji. W półfinale Kałusowski rozpoczął bardzo podobnie (28.01). Druga część dystansu okazała się lepsza niż w porannych eliminacjach, dzięki czemu 26-latek czwarty raz w karierze – i pierwszy od ponad dwóch lat – złamał barierę jednej minuty na pływalni 50-metrowej (59.89). Dobry występ przełożył się na awans o trzy „oczka” i trzynaste miejsce na Starym Kontynencie. Aby awansować do finału należało pływać dużo szybciej od rekordu Polski, więc występ zawodnika Trójki Łódź należy uznać za udany. Dwie „setki” stylem klasycznym miał za sobą w poniedziałek, a – jak potem się okazało – dwie kolejne czekały na niego we wtorek. To wszystko za sprawą mieszanej sztafety 4x100m stylem zmiennym. Reprezentacja Polski w eliminacjach zajęła szóste miejsce.

Rewelacyjnie popłynął łodzianin, który uzyskał rezultat 59.47, będący jego najszybszą zmianą sztafetową w życiu. W popołudniowym finale było już nieco wolniej (1:00.13), a polska sztafeta zajęła ósme miejsce. Na dłuższy odpoczynek Kałusowski musiał jeszcze poczekać, bo już kolejnego dnia stanął do rywalizacji na 200m stylem klasycznym. Cztery dotychczasowe „setki” z pewnością dawały o sobie znać, mimo tego zawodnik Trójki pływał niewiele powyżej swojej życiówki (2:11.87 w eliminacjach – 15 miejsce, oraz 2:12.32 w półfinałach – 16 miejsce). W czwartek przyszedł w końcu dla łodzianina dzień odpoczynku, przed piątkowymi zmaganiami na 50m stylem klasycznym. Tu 26-latka umiejscowiono w trzeciej od końca rozstawianej serii, w której płynął także m.in. rekordzista świata w tej konkurencji Adam Peaty z Wielkiej Brytanii. Kałusowski uzyskał bardzo dobry wynik 27.32, zaledwie 7 setnych wolniejszy od swojego rekordu życiowego. Do półfinału to niestety nie wystarczyło, a Kałusowski został drugim rezerwowym, zajmując 19 miejsce. Na osłodę pozostał mu fakt, że na mecie w swojej serii zameldował się przed wspomnianym Brytyjczykiem. Ostatniego dnia zawodów zawodnik Trójki startował także w swojej piątej „setce” przy okazji męskiej sztafety 4x100m stylem zmiennym. Reprezentacja Polski zajęła w swojej serii trzecie miejsce z wynikiem 3:35.31, co przełożyło się na trzynaste miejsce w klasyfikacji ogólnej. Kałusowski na swojej zmianie uzyskał międzyczas 59.87.

Łącznie polska reprezentacja zdobyła na tych Mistrzostwach dwa medale, co ciekawe oba za sprawą zawodniczek trenujących na co dzień w Stanach Zjednoczonych. Najpierw na trzecim stopniu podium z brązowym medalem po finale 400m stylem zmiennym stanęła Justina Kozan. Dwa dni później złoto i tytuł Mistrzyni Europy na 50m stylem dowolnym wywalczyła Katarzyna Wasick. Obie zawodniczki poprawiały także rekordy Polski.

Letni sezon pływacki w 2026 roku na krytych pływalniach dobiegł końca. Za nieco ponad 2 tygodnie początek zimowego okresu, który – choć jest krótszy od letniego – będzie obfitował w równie emocjonujące zmagania.

Wszystkim zawodnikom serdecznie gratulujemy i życzymy dalszych sukcesów!

Zdjęcia umieszczone w artykule pochodzą z facebookowych profilów Polskiego Związku Pływackiego, UKS 190 Łódź i MKS Trójki Łódź.

————————————————————————————–
Powstanie artykułu: 2026-08-17, 14:02:15
Publikacja artykułu: 2026-08-17, 15:25:25
Autor artykułu: Jakub Szwedzki