MISTRZOSTWA EUROPY SENIORÓW LUBLIN 2025
Po raz drugi w historii Polska stała się gospodarzem Mistrzostw Europy Seniorów w pływaniu. Po 14 latach (Szczecin, 2011) areną zmagań stała się pływalnia Aqua w Lublinie, do której w dniach 2-7 grudnia zjechali najlepsi pływacy Starego Kontynentu.
Wśród 26-osobowej reprezentacji naszego kraju powołanych zostało troje pływaków z województwa łódzkiego: Aleksandra Knop (UKS 190 Łódź), oraz reprezentanci MKS Trójki Łódź: Jan Kałusowski i Jan Gajda. Do sztabu trenerskiego zostali powołani także ich trenerzy: Marcin Młynarczyk (UKS 190 Łódź) i Tomasz Melka (MKS Trójka Łódź).
Najczęściej na słupku startowym stawał najstarszy z całej trójki Jan Kałusowski. Łodzianin został zgłoszony do dwóch konkurencji – 50m i 100m stylem klasycznym. Pierwszego dnia zawodów rozegrana została „setka”, w której w eliminacyjnym wyścigu ścigał się z absolutną europejską czołówką – obok niego płynął chociażby Casper Corbeau z Holandii, swoją drogą późniejszy mistrz Europy na tym dystansie. Zawodnik Trójki Łódź pierwsze 50 metrów rozpoczął tylko dwie setne wolniej od tempa na swój rekord życiowy (26.85), „trzymając się” doświadczonego holendra i poniekąd wykorzystując płynięcie na jego fali. Także i drugą część dystansu Kałusowski pokonał bardzo dobrze, uzyskując ostateczny wynik 57.29, co pozwoliło mu na zajęcie trzeciego miejsca w swojej serii, oraz dziesiątej pozycji w ogólnej klasyfikacji i pewny awans do popołudniowych półfinałów, w których 25-latek zajął 11 miejsce z lepszym niż rano i drugim w karierze wynikiem (57.08).
Tak się złożyło, że w tej samej serii eliminacyjnej płynął młodszy z zawodników Trójki – Jan Gajda. Także i on swój wyścig rozpoczął odważnie, bo z międzyczasem 27.25, który był w tamtej chwili czwartym wynikiem wśród jego życiówek na 50m stylem klasycznym. Jest to również najszybsze otwarcie tej konkurencji w jego karierze. Drugą „50-tkę” również popłynął na wysokim poziomie co spowodowało, że po raz pierwszy w życiu złamał barierę 58 sekund. Rewelacyjny wynik 57.81 pozwolił mu zająć ósme miejsce w swojej serii i uplasować się na 22 pozycji w Europie. Co ważniejsze – rezultat Gajdy to nowy rekord Polski 18-latków w tej konkurencji. Łodzianin tym samym wskoczył na trzecie miejsce wszechczasów polskiego pływania 100m stylem klasycznym na krótkiej pływalni, a przed nim są już tylko wspomniany Kałusowski, oraz Jan Kozakiewicz.
Obaj zawodnicy Trójki startowali także w sobotę na dwukrotnie krótszym dystansie – 50m stylem klasycznym. Gajda w swojej serii uzyskał rezultat tylko o 15 setnych sekundy wolniejszy od życiówki ustanowionej podczas tegorocznego Memoriału Marka Petrusewicza (27.18), dopływając szósty w serii i zajmując ostatecznie 39 miejsce na Starym Kontynencie.
Kałusowski również i tu awansował do półfinałów, zajmując piętnastą lokatę w eliminacjach (26.43). Po południu popłynął jeszcze szybciej (26.25) co byłoby drugim wynikiem w karierze, zawodnik łódzkiej Trójki został jednak zdyskwalifikowany.
W stylu grzbietowym i zmiennym startowała Aleksandra Knop (UKS 190 Łódź). Jej pierwszym startem było 200m stylem grzbietowym, w którym uzyskała drugi w karierze wynik – 2:10.11, co pozwoliło jej na zajęcie 14 pozycji i awans do wyścigów półfinałowych, rozgrywanych kilka godzin później. Popołudniowy wyścig Knop rozpoczęła odważniej i szybciej, co ostatecznie spowodowało że finalnie popłynęła lepiej niż rano (2:09.88), jednak niestety nie wystarczyło to na awans do finału. Jest to jednak drugi wynik w karierze zawodniczki z Łodzi. Ostatecznie Ola zajęła na tym dystansie 13 miejsce w Europie.
Kolejnym wyścigiem łodzianki było piątkowe 200m stylem zmiennym, w którym uzyskała wynik 2:15.19, nieco wolniejszy od swojego rekordu życiowego. 22-latka zajęła 33 miejsce i odpadła z dalszej rywalizacji. Dwa dni później stanęła na słupku startowym w swojej ostatniej na tych mistrzostwach konkurencji – 400m stylem zmiennym. Tu niestety również łodziance nie udało się awansować dalej – zajęła 15 miejsce z wynikiem 4:47.86. Ponieważ w konkurencjach dłuższych niż 200-metrowe nie są rozgrywane wyścigi półfinałowe – osiem najlepszych zawodniczek kwalifikuje się bezpośrednio do finału – Ola zakończyła udział w tegorocznych Mistrzostwach Europy na etapie eliminacji.
W wyścigach sztafetowych dwukrotnie startował wspomniany już Jan Kałusowski z Trójki Łódź. Była to rywalizacja w konkurencji mieszanej 4x50m stylem zmiennym. W konkurencjach sztafetowych – podobnie jak w indywidualnych konkurencjach długodystansowych – również rozgrywane są eliminacje i finały, zatem sztafeta reprezentacji Polski stanęła do rywalizacji najpierw w wyścigach eliminacyjnych. Nasz kraj reprezentowali: Aleksander Styś w stylu grzbietowym, Jan Kałusowski w stylu klasycznym, Kornelia Fiedkiewicz w stylu motylkowym i Julia Maik w stylu dowolnym. Nasza sztafeta była druga w swojej serii i zajęła ostatecznie siódme miejsce – wywalczyła zatem awans do finału. Kałusowski na swojej zmianie uzyskał rewelacyjny międzyczas 25.83.
W finale skład sztafety został zmieniony tylko na ostatniej zmianie – Julię Maik zastąpiła mistrzyni Europy na 50m stylem dowolnym Katarzyna Wasick. Reprezentacja Polski, jako że zajęła w eliminacjach siódmą lokatę, została rozstawiona na torze nr 1. Na swojej zmianie w finałowym wyścigu Janek Kałusowski popłynął jeszcze szybciej (25.71). Jest to jego najszybsza zmiana sztafetowa w karierze, choć w rankingach dalej będzie widniał wynik 25.89 uzyskany ostatniego dnia Mistrzostw (o czym już za chwilę), ponieważ międzyczasy uzyskane w wyścigach mieszanych nie są brane pod uwagę w żadnych klasyfikacjach. Po rewelacyjnym wyścigu reprezentacja Polski wywalczyła brązowy medal i ustanowiła nowy rekord Polski w tej konkurencji uzyskując wynik 1:36.98.
Ostatniego dnia zawodów również rozegrano wyścigi na 4x50m stylem zmiennym, tym razem jednak z podziałem na kobiety i mężczyzn. W męskiej sztafecie ponownie startował najstarszy zawodnik łódzkiej Trójki, który na swojej zmianie uzyskał wspomniany już znakomity wynik 25.89. Niestety wynik 1:33.43 uzyskany przez Polaków nie wystarczył na awans do finału i polska sztafeta zajęła ostatecznie 11 miejsce.
To były wspaniałe zawody, jednak to wcale nie koniec tegorocznych zmagań. Trwają Zimowe Mistrzostwa Polski 15-latków w Bydgoszczy i 16-latków w Gorzowie Wielkopolskim, a już w przyszłym tygodniu rozpoczną się Zimowe Mistrzostwa Polski Seniorów, Młodzieżowców i 17-18-latków w Szczecinie, Zimowe Mistrzostwa Polski 13-latków w Poznaniu i Zimowe Mistrzostwa Polski 14-latków w Łodzi.
Wszystkim zawodnikom serdecznie gratulujemy i życzymy dalszych sukcesów!
Zdjęcia umieszczone w artykule pochodzą z facebookowych profili MKS Trójki Łódź i UKS 190 Łódź.
————————————————————————————–
Powstanie artykułu: 2025-12-13, 19:15:08
Publikacja artykułu: 2025-12-13, 19:24:57
Autor artykułu: Jakub Szwedzki



