FINAŁ PGE GRAND PRIX PUCHAR POLSKI – GORZÓW WIELKOPOLSKI 2025
Pływackie Grand Prix Polski po ponad 10 latach powróciło do Gorzowa Wielkopolskiego. Poprzednie zawody tego cyklu na pływalni CSR Słowianka zostały rozegrane na początku maja 2015 roku, a wcześniej w kwietniu 2012 roku i listopadzie 2007 roku. Zawsze jednak była to impreza na pływalni 50-metrowej. Rozegrane w połowie listopada zawody zatem były pierwszymi rozegranymi w stolicy województwa lubuskiego, które odbyły się na pływalni 25-metrowej. Pierwszy raz również od bardzo dawna zawody Grand Prix Polski odbyły się w czwartek i piątek, a nie – jak dotychczas – w sobotę i niedzielę.
Zapewne odległość w czasie od rozegranego niecały tydzień wcześniej Memoriału Marka Petrusewicza sprawiły, że do Finału tegorocznego cyklu PGE Grand Prix Polski zgłosiło się zaledwie 203 zawodników (94 kobiety i 109 mężczyzn) z 39 klubów, wśród których jeden pochodził z Litwy i jeden z Czech. Wśród zgłoszonych do tych zawodów pływaków znalazło się czworo reprezentantów klubów z województwa łódzkiego, trzech w barwach MKS Trójki Łódź i jeden z UKS 190 Łódź.
Zawody w Gorzowie Wielkopolskim jako Finał Grand Prix Polski 2024/2025 rozstrzygały także ostatecznie kwestię zwycięzców całego cyklu, do którego oprócz niego kwalifikowało się także pięć innych zawodów. Pierwsze zostały rozegrane w Lublinie w październiku 2024 roku, następnie w Łodzi w listopadzie 2024 roku, w Oświęcimiu (marzec 2025r.), Olsztynie (kwiecień 2025r.) i Warszawie (październik 2025r.). Cztery z nich były rozgrywane na pływalni 25-metrowej, dwa razy pływacy ścigali się na pływalni olimpijskiej.
Ostatecznie dzięki dobrym startom w Gorzowie i Łodzi zwycięzcą całego cyklu wśród mężczyzn został Jan Kałusowski (MKS Trójka Łódź), który w finałowych zawodach startował na 50m i 100m stylem klasycznym. Rywalizację w swoim koronnym stylu zdominował, zwyciężając w obu konkurencjach z wyraźną przewagą i uzyskując dobre jak na ten moment sezonu rezultaty, w krótszej konkurencji po raz kolejny w życiu poniżej 27 sekund (26.89), w dłuższej – z wynikiem 58.36. Kałusowski startował także w konkurencji 100m stylem zmiennym gdzie zajął drugie miejsce w klasyfikacji Open, jednak chwilę później został w tej konkurencji zdyskwalifikowany za przewinienie w stylu grzbietowym.
Po raz kolejny w tym sezonie udane starty odnotował Olivier Urbaniak (MKS Trójka Łódź), który stawał do rywalizacji na 100m i 200m stylem zmiennym, oraz na 100m stylem grzbietowym. Dwukrotnie poprawiał swoje rekordy życiowe – najpierw na 200 „zmianą”, gdzie zajął drugie miejsce z wynikiem 2:02.14, lepszym od poprzedniej życiówki o ponad 3 sekundy. W czwartkowe popołudnie na 100 „grzbietem” po raz trzeci w życiu popłynął poniżej 53 sekund (52.63), zajmując czwarte miejsce w klasyfikacji Open. Ostatnim jego startem było 100m stylem zmiennym i rywalizacja z Janem Kałusowskim. Urbaniak ostatecznie ją wygrał, uzyskując drugi w życiu czas 53.67.
Na tylko jeden start do Gorzowa wybrał się Jakub Szwedzki (MKS Trójka Łódź), startując w ostatniej serii całych zawodów – na 400m stylem zmiennym. Rekord życiowy łodzianina został ustanowiony już sześć lat temu (4:42.60), zatem zawodnik Trójki – długo niewidziany w tej konkurencji – zapewne chciał sprawdzić aktualną formę na tym wymagającym dystansie. Ostatecznie uzyskał trzeci w życiu wynik (4:47.87) i zajął piąte miejsce, co ciekawe z drugim najszybszym finiszem stylem dowolnym. Dyskwalifikacja jednego z szybszych zawodników spowodowała, że ostatecznie 25-latek z Łodzi zajął w całej konkurencji czwartą pozycję.
Do startu na 50m stylem dowolnym z trzecim czasem zgłoszenia został wystawiony także Konrad Zieliński z UKS 190 Łódź, który ostatecznie jednak nie stanął na słupku startowym.
Wszystkim zawodnikom serdecznie gratulujemy i życzymy dalszych sukcesów!
————————————————————————————–
Powstanie artykułu: 2025-11-17, 11:10:36
Publikacja artykułu: 2025-11-17, 11:23:11
Autor artykułu: Jakub Szwedzki



