DZIEŃ 4 – MISTRZOSTWA POLSKI W PŁYWANIU W KATEGORII OPEN OLSZTYN 2026
Czwartego dnia Mistrzostw Polski w Olsztynie zostały rozegrane konkurencje: 100m stylem dowiolnym kobiet i mężczyzn, 100m stylem klasycznym kobiet i mężczyzn, 50m stylem motylkowym kobiet i mężczyzn, 200m stylem zmiennym kobiet i mężczyzn, 1500m stylem dowolnym kobiet, 800m stylem dowolnym mężczyzn, oraz sztafety 4x100m stylem zmiennym kobiet i mężczyzn.
Tego dnia łódzcy pływacy zdobyli 4 medale (3 srebrne i 1 brązowy).
Z pewnością miłą niespodzianką było pojawienie się na listach zgłoszonych zawodników 34-letniego Przemysława Gawrysiaka (LKS Omega Kleszczów), który – nie licząc jednego startu podczas łódzkiego Arena Grand Prix – ostatni raz w seniorskich zawodach na pływalni olimpijskiej popłynął w 2022 roku. Przedstawiciel rocznika 1992 do startu stanął co prawda tylko na 100m stylem dowolnym, jednak zaznaczył się w historii olsztyńskich zawodów jako jeden z najstarszych – wszak z jego rocznika obecni byli jeszcze tylko Kacper Majchrzak i Katarzyna Wasick, a starszych była tylko czwórka – Radosław Kawęcki (1991), Anna Dowgiert (1990), Konrad Czerniak (1989), oraz medalista Mistrzostw Europy Masters – Paweł Gregorowicz (1974). Do startu w Olsztynie Gawrysiak został zgłoszony z trzynastym czasem (50.92), aczkolwiek czasy zgłoszeń mają to do siebie, że muszą być ustanowione w ciągu 15 miesięcy przed zawodami. Zawodnik Omegi Kleszczów siedem razy łamał już barierę 50 sekund. W eliminacjach 34-latek poprawił nieco rezultat z Łodzi (50.85), zajmując szóste miejsce i zdobywając prawo udziału w finale A. Tam na półmetku był nawet trzeci, jednak ostatecznie dopłynął piąty. Pozytywnym akcentem był również sam czas, ponieważ uzyskane przez Gawrysiaka i pochwalone przez spikera 49.99 brzmi zawsze odrobinę lepiej niż te kilka setnych powyżej 50 sekund. W finale B najszybciej finiszował Nestor Zinkovskyi (MKS Trójka Łódź), który z wynikiem niewiele wolniejszym od życiówki zajął 12 miejsce.
W kobiecym finale B kolejnej konkurencji – 100m stylem klasycznym – pływała Weronika Lesiak (UKS Nawa Skierniewice), która popołudniowym występem poprawiała zarówno poranny czas – z 1:15.61 na 1:14.71 – jak i miejsce – z szesnastego na piętnaste. Wśród mężczyzn byliśmy świadkami kolejnej odsłony rywalizacji Jana Kałusowskiego (MKS Trójka Łódź) i Dawida Wiekiery (KU AZS Politechniki Opolskiej), ale także i Jana Gajdy (MKS Trójka Łódź). Choć rekordy życiowe trzech wymienionych zawodników układają się właśnie w takiej kolejności, to na liście zgłoszeń pierwszy widniał najszybszy w tym roku zawodnik z Opola. W porannych eliminacjach nie ujrzeliśmy rozstrzygnięcia – i Kałusowski i Wiekiera uzyskali identyczny rezultat (1:01.95), co zapowiadało wyrównaną walkę w finale. Młodszy z trójkowych Janków był czwarty (1:02.39). Finałowy wyścig był niezwykle wyrównany, a różnica na nawrocie wynosiła tylko 11 setnych. Wydawało się, że powrotne 50 metrów płyną niemal równo, a o zwycięstwie ponownie miał zadecydować rzut ramion na ścianę. I jak dwa dni wcześniej w f inale 50 metrów „żabką” lepiej wykonał go łodzianin, tak tym razem górą był 24-latek z Opola. Kałusowski zatem zdobył srebrny medal z wynikiem 1:00.40, a czwarty na półmetku Gajda po rewelacyjnym finiszu wywalczył brązowy medal, z trzecim wynikiem w karierze (1:01.10), jedynie 18 setnych wolniejszym od swojego rekordu życiowego, jednak – co warto dodać – o ponad sekundę szybszym niż rok temu, gdy również zdobywał brązowy krążek. Dwudziesty rezultat eliminacji uzyskał kolejny trójkowy żabkarz – Aleksander Jagiełło, który po wycofaniu się jeszcze dwóch zawodników ostatecznie był 18. najszybszym zawodnikiem eliminacji startującym w finałach. Wynik z rana (1:06.08) w finale poprawił, uzyskując drugi w karierze czas (1:05.55) i zajmując ostatecznie 17 miejsce w kraju.
Każdy finał na 50 metrów jest emocjonujący, ale chyba ten na 50m stylem motylkowym jest zazwyczaj najbardziej nieprzewidywalny. Wśród dziesięciu najlepszych delfinistów tego dnia znalazł się Piotr Sadłowski (MKS Trójka Łódź), który dwukrotnie meldował się na 10 pozycji, w eliminacjach z wynikiem 24.38, a w finale z czasem 24.36, a zatem z rezultatami niewiele odbiegającymi od rekordu życiowego 26-latka. Kobiecy finał B w świetnym stylu wygrała Maja Rutkowska (MKS Trójka Łódź), ustanawiając nową życiówkę (27.80) i pierwszy raz w życiu łamiąc barierę 28 sekund. Warto dodać, że po Aleksandrze Urbańczyk jest to najlepszy wynik w historii łódzkiego pływania. Czwarta w tym samym finale była Weronika Gomułka (UKS 190 Łódź) z wynikiem 28.38.
Ostatnimi indywidualnymi finałami całych zawodów były wyścigi na 200m stylem zmiennym. Wśród kobiet po zwycięstwie na dwukrotnie dłuższym dystansie o medal walczyła Aleksandra Knop (UKS 190 Łódź). Tym razem jej najsilniejszą rywalką okazała się Barbara Leśniewska (UKS GIM 92 Ursynów). Łodzianka w eliminacjach zajęła piąte miejsce, aczkolwiek jak zawsze wyniki osiągnięte rano można traktować „z rezerwą”. Po stylu motylkowym w popołudniowym wyścigu zawodniczka UKS 190 Łódź znajdowała się na czwartym miejscu, a w stylu grzbietowym awansowała na drugą pozycję. Prowadząca od początku jednak Leśniewska miała na półmetku dwie sekundy przewagi. W drugiej części dystansu nie dała się dogonić, a Knop po stylu klasycznym spadła na trzecie miejsce. Dobry finisz łodzianki spowodował, że odzyskała drugą pozycję i zdobyła srebrny medal, ostatecznie uzyskując wynik 2:17.81. Warto dodać, że 23-latka tego samego dnia w porannej sesji oprócz eliminacji 200m stylem zmiennym startowała także w odstępie kilkudziesięciu minut na 1500m stylem dowolnym, stąd można tylko się domyślać, iż ostatniego dnia zawodów połączenie tych dwóch konkurencji nie było łatwe. Knop w swojej porannej serii kraulem uzyskała rezultat 17:14.52, który – zgodnie z listami zgłoszeń – powinien zapewnić drugie miejsce w klasyfikacji generalnej. Porównywanie międzyczasów zawodniczki UKS 190 Łódź z płynącymi w popołudniowym wyścigu Klarą Kowalską i Igą Polak było bardzo ciekawe, ponieważ przez ponad połowę wyścigu dziewczyny dzieliło często tylko kilkadziesiąt setnych. Dopiero w okolicach 900 metra różnica zaczynała być widoczna – Klara Kowalska powiększała nieco przewagę, a Iga Polak zaczynała tracić sekundy do obserwującej wszystko łodzianki. Taki stan utrzymał się do samego końca, a Knop zdobyła srebrny medal i w tej konkurencji.
W rywalizacji mężczyzn na 200m stylem zmiennym do finału A z drugim wynikiem w życiu awansował Bartosz Tarczyński (UKS 190 Łódź). Wynik 2:09.61 jest o tyle ciekawy, że zawodnik UKS 190 Łódź po raz pierwszy pokonał odcinek stylem grzbietowym w czasie szybszym niż 34 sekundy (33.67). W finale 19-latek rozpoczął nieco odważniej, aczkolwiek ostatecznie na mecie było nieco wolniej (2:10.13) i łodzianin zajął 10 miejsce w kraju. W finale B startowało trzech zawodników z naszego okręgu. Najszybszym z nich, jak i z całego finału B, okazał się Miłosz Świderski (MKS Jedynka Łódź), który uzyskał wynik 2:08.47. Tuż za nim finiszował Grzegorz Papuga (UKS 190 Łódź), który popisał się rewelacyjnym stylem klasycznym (35.71). Co warto dodać – mimo że 15-latek był dwunasty, to tylko złoty i srebrny medalista całej konkurencji przepłynęli trzecią „50-tkę” szybciej. Wynik 2:09.45 to także nowa życiówka Papugi i ósmy w historii polskiego pływania 15-latków rezultat, jednak łodzianin ma jeszcze przed sobą sporą część sezonu. Na 19 miejscu dopłynął Jan Zdziechowski (MKS Trójka Łódź), który dwukrotnie pływał szybciej od dotychczasowego rekordu życiowego: rano (2:11.82) i po południu (2:13.33).
Kolejną życiówkę poprawił płynący w najsilniejszej serii na 800m stylem dowolnym Fabian Janiszewski (UKS 190 Łódź). Dotychczasowy rekord życiowy 17-latka wynosił 8:28.65. Na półmetku rywalizacji łodzianin płynął już o ponad cztery i pół sekundy szybciej niż tempo które utrzymywał podczas zeszłorocznych Mistrzostw Polski 16 latków. Ostatecznie uzyskał rezultat 8:26.88 i zajął siódme miejsce w Polsce. Szybciej w okręgu łódzkim na 800 metrów pływali tylko Adam Staniszewski i rekordzista okręgu Sergiusz Gołacki, do rezultatu którego brakuje Janiszewskiemu już tylko dwóch i pół sekundy.
Zwieńczeniem całych zawodów były tradycyjnie sztafety 4x100m stylem zmiennym. Wśród mężczyzn oglądaliśmy dwie sztafety MKS Trójki Łódź. Starsza, w składzie: Piotr Lesiak, Jan Kałusowski, Piotr Sadłowski i Nestor Zinkovskyi zajęła piąte miejsce z wynikiem 3:46.16. Młodsza – w składzie: Jan Zdziechowski, Aleksander Jagiełło, Jan Gajda i Mateusz Sekściński – zwyciężyła w pierwszej serii i zajęła ostatecznie dziesiąte miejsce, jednak warto podkreślić, iż absolutnie wszyscy członkowie młodszej sztafety poprawili swoje życiówki.
Oprócz wyżej wymienionych indywidualnych finalistów, lepiej od czasów zgłoszeń (co prawie zawsze oznaczało poprawianie rekordów życiowych) pływali także:
Na 100m stylem dowolnym:
- Bartosz Walkowski (AZS Łódź)
- Konrad Ciesielski (AZS Łódź)
Na 100m stylem klasycznym:
- Mateusz Kowalewski (MKS Jedynka Łódź)
Na 50m stylem motylkowym:
- Lena Pawlak (TP Olimpijczyk Aleksandrów Łódzki)
- Jan Kumanowski (KP Raw-Swim)
- Filip Smolarek (Meduza Pajęczno)
- Sergiusz Gołacki (UKS 190 Łódź)
Na 200m stylem zmiennym:
- Bartłomiej Karwat (UKS Nawa Skierniewice)
- Mateusz Kowalewski (MKS Jedynka Łódź)
- Piotr Szubert-Olszacki (KP Raw-Swim)
Na 800m stylem dowolnym:
- Stanisław Deredas (UKS 190 Łódź)
Wszystkim zawodnikom serdecznie gratulujemy i życzymy dalszych sukcesów!
————————————————————————————–
Powstanie artykułu: 2026-05-03, 22:24:43
Publikacja artykułu: 2026-05-04, 17:14:23
Autor artykułu: Jakub Szwedzki







